google 1762248 1280

Danny Sullivan, ekspert ds. wyszukiwania w Google, przedstawił przykłady typów treści, które mogą być uznane za nieprzydatne. Dodatkowo, omówił strategie, które autorzy wykorzystują w celu tworzenia takich treści. Warto podkreślić, że ogólna zasada określania treści jako nieprzydatnych dla Google zachodzi wtedy, gdy treści te są tworzone wyłącznie w celu poprawy pozycji w wynikach wyszukiwania, z pominięciem interesów użytkowników końcowych.

Sullivan podzielił się swoimi przemyśleniami na platformie X, mówiąc: „Treści uznawane za nieprzydatne to zwykle takie, które są pisane wyłącznie w kontekście optymalizacji wyników wyszukiwania, a nie z myślą o odbiorcach ludzkich.”

W odniesieniu do rodzajów treści, które mogą być uważane za nieprzydatne dla Google, Sullivan podkreślił, że „jeśli tworzysz na przykład artykuł zatytułowany ’20 ciekawych rzeczy, które możesz zrobić dziś’, a celem tego artykułu jest przede wszystkim poprawa pozycji w wynikach wyszukiwania w kategorii 'rozrywka’, to może to wskazywać na to, że tworzysz treść uznawaną za nieprzydatną. To nie jest treść, którą tworzysz dla siebie ani dla swoich czytelników, ale dla celów osiągnięcia lepszej pozycji w wynikach wyszukiwania – co często jest cechą nieprzydatnych treści.”

Użycie technik, takich jak narzędzia do znalezienia tematu do napisania, może również spowodować, że Google uzna treści za nieprzydatne. Sullivan dodał: „W przypadku takich narzędzi problem polega na tym, że ludzie skupiają się zbyt bardzo na pewnym rodzaju 'instrukcji’, zamiast na rzeczywistych praktykach. Nie chcielibyśmy, żeby narzędzie zawierało jakąś ocenę, np. 'odpowiedziałeś poprawnie na 31 z 50 pytań’, ale zamiast tego, może wskazywać na konkretne elementy, które warto ponownie rozważyć lub sprawdzić.”

Następnie, Simone de Vlaming zapytała, jak Google jest w stanie ocenić intencje piszących i publikujących treści. Sullivan odpowiedział: „Analizujemy sygnały dostępne w Internecie, które odzwierciedlają ogólną ocenę społeczeństwa, co jest uważane za przydatne treści. Jeśli ktoś stawia pytania, a Ty odpowiadasz na nie, to jest to treść głównie dla ludzi i prawdopodobnie jest zgodna z sygnałami wskazującymi na jej użyteczność.”

Oto te tweety:

Tweetnij 1
Tweetnij 2
Tweetnij 3
Tweetnij 4
Tweetnij 5
Tweetnij 6
Tweetnij 7

Autor

  • Dawid Nawrocki

    Nazywam się Dawid Nawrocki i od ponad 15 lat zajmuję się SEO oraz marketingiem internetowym. Specjalizuję się w audytach SEO, optymalizacji stron, strategiach contentowych i budowaniu widoczności w wyszukiwarkach. Łączę analityczne podejście z praktyką biznesową, co pozwala mi nie tylko poprawiać widoczność stron, ale także realnie zwiększać ruch i sprzedaż.

    Kolejnym etapem była praca w handlu. Jako sprzedawca w sklepie codziennie spotykałem się z klientami i na własne oczy obserwowałem, jak zmieniają się ich potrzeby oraz jakie trendy decydują o sprzedaży. To doświadczenie pozwoliło mi lepiej zrozumieć zachowania konsumentów i przełożyć tę wiedzę na działania w internecie. Widząc, jak klienci podejmują decyzje, zacząłem rozwijać SEO w praktyce – łączyłem dane sprzedażowe z analizą ruchu w sieci, tworząc skuteczne strategie marketingowe.

    Swoją wiedzę opieram na wieloletniej praktyce, analizie zmian algorytmów Google oraz ciągłym śledzeniu trendów w branży. Regularnie korzystam z narzędzi analitycznych, uczestniczę w szkoleniach i konferencjach, a także testuję własne rozwiązania w projektach.

    LinkedIn Dawid Nawrocki

By Dawid Nawrocki

Nazywam się Dawid Nawrocki i od ponad 15 lat zajmuję się SEO oraz marketingiem internetowym. Specjalizuję się w audytach SEO, optymalizacji stron, strategiach contentowych i budowaniu widoczności w wyszukiwarkach. Łączę analityczne podejście z praktyką biznesową, co pozwala mi nie tylko poprawiać widoczność stron, ale także realnie zwiększać ruch i sprzedaż.

Kolejnym etapem była praca w handlu. Jako sprzedawca w sklepie codziennie spotykałem się z klientami i na własne oczy obserwowałem, jak zmieniają się ich potrzeby oraz jakie trendy decydują o sprzedaży. To doświadczenie pozwoliło mi lepiej zrozumieć zachowania konsumentów i przełożyć tę wiedzę na działania w internecie. Widząc, jak klienci podejmują decyzje, zacząłem rozwijać SEO w praktyce – łączyłem dane sprzedażowe z analizą ruchu w sieci, tworząc skuteczne strategie marketingowe.

Swoją wiedzę opieram na wieloletniej praktyce, analizie zmian algorytmów Google oraz ciągłym śledzeniu trendów w branży. Regularnie korzystam z narzędzi analitycznych, uczestniczę w szkoleniach i konferencjach, a także testuję własne rozwiązania w projektach.

LinkedIn Dawid Nawrocki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *