googlesearchconsole

Google rezygnuje z narzędzia do ograniczania szybkości crawlingu w Google Search Console

Narzędzie do ograniczania szybkości crawlingu w Google Search Console zostanie wycofane 8 stycznia 2024 r. Google stwierdziło, że funkcja ta nie jest już przydatna, ponieważ firma udoskonaliła swoją „logikę crawlingu i inne narzędzia dostępne dla wydawców”.

Czym jest ogranicznik szybkości crawlingu?

Ogranicznik szybkości crawlingu to narzędzie znajdujące się w starszej wersji Google Search Console, które pozwala poinformować Google, aby pobierało Twoją witrynę mniej intensywnie niż obecnie i jest ono dostępne tutaj. Google od dawna zalecało nieograniczanie szybkości crawlingu, chyba że występują problemy z obciążeniem serwera, które na pewno są spowodowane nadmiernym obciążeniem przez Googlebota.

Dlaczego Google je usuwa?

Gary Illyes z Google powiedział: „Wraz z udoskonaleniami, które wprowadziliśmy do naszej logiki crawlingu i innych narzędzi dostępnych dla wydawców, jego użyteczność zmniejszyła się”.

„Googlebot reaguje na to, jak witryna – lub raczej serwer obsługujący witrynę – reaguje na żądania HTTP Googlebota. Na przykład, jeśli serwer stale zwraca kody stanu HTTP 500 dla zakresu adresów URL, Googlebot automatycznie i niemal natychmiast spowalnia crawling. Podobnie, Googlebot automatycznie spowalnia się, jeśli czas odpowiedzi na żądania znacznie się wydłuża. Jeśli doświadczasz niezwykle intensywnego crawlingu, którego Twoja witryna nie może sama obsłużyć, zapoznaj się z tym artykułem pomocy” – dodał Gary Illyes.

Illyes wyjaśnił, że narzędzie ograniczające prędkość w Google Search Console „miało znacznie wolniejszy wpływ”. Powiedział, że narzędzie często „potrzebowało ponad dnia, aby nowe limity zostały zastosowane do crawlingu”.

Dodał, że narzędzie było „rzadko” używane przez właścicieli witryn, a ci, którzy je używali, „w wielu przypadkach ustawiali prędkość crawlingu na najniższy możliwy poziom”.

Zmiana szybkości crawlingu

Google stwierdziło, że wraz z wycofaniem narzędzia do ograniczania szybkości crawlingu, ustawia minimalną szybkość crawlingu na niższą, porównywalną do starych limitów szybkości crawlingu. Oznacza to, że Google „w rzeczywistości będzie nadal respektowało ustawienia, które niektórzy właściciele witryn wprowadzili w przeszłości, jeśli zainteresowanie wyszukiwaniem jest niskie, a nasze roboty indeksujące nie marnują przepustowości witryny” – dodał Illyes.

Co zrobić, jeśli masz problemy

Jeśli masz problemy z crawlingiem, Google zaleca zapoznanie się z tym dokumentem pomocy i skorzystanie z formularza zgłoszeniowego, aby poinformować Google o problemie.

Autor

  • Dawid Nawrocki

    Nazywam się Dawid Nawrocki i od ponad 15 lat zajmuję się SEO oraz marketingiem internetowym. Specjalizuję się w audytach SEO, optymalizacji stron, strategiach contentowych i budowaniu widoczności w wyszukiwarkach. Łączę analityczne podejście z praktyką biznesową, co pozwala mi nie tylko poprawiać widoczność stron, ale także realnie zwiększać ruch i sprzedaż.

    Kolejnym etapem była praca w handlu. Jako sprzedawca w sklepie codziennie spotykałem się z klientami i na własne oczy obserwowałem, jak zmieniają się ich potrzeby oraz jakie trendy decydują o sprzedaży. To doświadczenie pozwoliło mi lepiej zrozumieć zachowania konsumentów i przełożyć tę wiedzę na działania w internecie. Widząc, jak klienci podejmują decyzje, zacząłem rozwijać SEO w praktyce – łączyłem dane sprzedażowe z analizą ruchu w sieci, tworząc skuteczne strategie marketingowe.

    Swoją wiedzę opieram na wieloletniej praktyce, analizie zmian algorytmów Google oraz ciągłym śledzeniu trendów w branży. Regularnie korzystam z narzędzi analitycznych, uczestniczę w szkoleniach i konferencjach, a także testuję własne rozwiązania w projektach.

    LinkedIn Dawid Nawrocki

By Dawid Nawrocki

Nazywam się Dawid Nawrocki i od ponad 15 lat zajmuję się SEO oraz marketingiem internetowym. Specjalizuję się w audytach SEO, optymalizacji stron, strategiach contentowych i budowaniu widoczności w wyszukiwarkach. Łączę analityczne podejście z praktyką biznesową, co pozwala mi nie tylko poprawiać widoczność stron, ale także realnie zwiększać ruch i sprzedaż.

Kolejnym etapem była praca w handlu. Jako sprzedawca w sklepie codziennie spotykałem się z klientami i na własne oczy obserwowałem, jak zmieniają się ich potrzeby oraz jakie trendy decydują o sprzedaży. To doświadczenie pozwoliło mi lepiej zrozumieć zachowania konsumentów i przełożyć tę wiedzę na działania w internecie. Widząc, jak klienci podejmują decyzje, zacząłem rozwijać SEO w praktyce – łączyłem dane sprzedażowe z analizą ruchu w sieci, tworząc skuteczne strategie marketingowe.

Swoją wiedzę opieram na wieloletniej praktyce, analizie zmian algorytmów Google oraz ciągłym śledzeniu trendów w branży. Regularnie korzystam z narzędzi analitycznych, uczestniczę w szkoleniach i konferencjach, a także testuję własne rozwiązania w projektach.

LinkedIn Dawid Nawrocki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *